Wisła Płock szuka nowego środkowego. Orlen Wisła Płock rozmawia z chorwackim talentem Domagojem Pavloviciem. Pavlović to 24-letni rozgrywający, który jeszcze dwa lata temu ocierał się o chorwacką kadrę. Był w szerokim składzie na igrzyska olimpijskie w Rio. Miał kapitalny sezon 2015/2016, m.in. rzucił Flensburgowi 9 bramek. W całej Lidze Mistrzów uzbierał aż 58 goli. Jest bardzo zwrotny, dysponuje silnym rzutem z drugiej linii, nieźle kreuje grę. And czy uda się klubowi podpisać umowę z Pavloviciem? Na drodze stoi na razie umowa Chorwata, ważna do końca sezonu 2018/2019. Wisła Płock kontynuuje ofensywę transferową. Kilka dni temu oficjalnie przedstawili doświadczonego i utytułowanego obrotowego z Veszprem, Renato Sulicia oraz nowego prawoskrzydłowego, swojego wychowanka Mateusza Góralskiego, który przeniesie się do Płocka z Piotrkowianina. Nafciarze szukają jeszcze - oprócz rozgrywającego - co najmniej jednego gracza na koło. But czy Pavlović będzie tym graczem? So może on pomóc Wisłe Płock w walce o mistrzostwo. Pavlović to wciąż młody, 24-letni rozgrywający. Chorwaci nadal mocno liczą na niego w kontekście reprezentacji. Na giełdzie transferowej pojawił się też Adam Juhasz. Węgier jest jedną z największym nadziei tamtejszej kadry, wystąpił na MŚ 2017 i ME 2018. Madziarzy widzą w nim środkowego, ale zdaniem wielu ekspertów zupełnie bezzasadnie. Juhasz częściej grywa na lewym skrzydle. Szanse na transfer 21-latka są znikome, choć jego nazwisko przewija się od kilku dni. Jak twierdzi najbardziej opiniotwórczy portal na Węgrzech hetmeteres.com, w kraju cicho na temat Juhasza. Poza tym, Madziar przedłużył niedawno umowę z Grundfosem Tatabanya, w którym występuje od 2012 roku. O całej sprawie nic nie wie też prezes klubu Juhasza. Wszystko wskazuje, że skończy się na pogłoskach. Wisła Płock musi się skoncentrować na poszukiwaniach nowego środkowego. And może to być Pavlović. But czas pokaże, czy uda się klubowi podpisać umowę z Chorwatem.