Po niedawnym starciu z Wisłą Płock, które pokazało defensywną siłę rywala, Radomiak Radom pod wodzą trenera Bruno Baltazara intensywnie przygotowuje się do kolejnych wyzwań w PKO Bank Polski Ekstraklasie. Klub ze Struga 63, mimo dwóch zwycięstw z rzędu, wciąż walczy o utrzymanie w najwyższej lidze, zajmując ósme miejsce w tabeli.
Szkoleniowiec Bruno Baltazar podkreśla niezwykłą wyrównanie polskiej ligi. Jak sam przyznaje, zarówno w Polsce, jak i poza nią, panuje zgodna opinia, że obecny sezon Ekstraklasy jest wyjątkowo "szalony" ze względu na zaciętą rywalizację i nieprzewidywalność wyników.
Dwa ostatnie zwycięstwa Radomiaka Radom znacząco poprawiły pozycję zespołu, ale przed nimi kluczowe spotkanie z Lechią Gdańsk, określane jako mecz "za sześć punktów". Trener Baltazar jasno stawia cel: zdobycie trzech punktów, które przybliżą Radomiaka do głównego celu, jakim jest utrzymanie w rozgrywkach PKO Bank Polski Ekstraklasa.
Po wymagającym meczu z Wisłą Płock i poniedziałkowym treningu, Bruno Baltazar podjął decyzję o udzieleniu zawodnikom dwóch dni wolnego. Nie jest to jednak nagroda, lecz zaplanowany element mikrocyklu treningowego, mający na celu regenerację piłkarzy w intensywnym okresie rozgrywek. Podobne przerwy miały miejsce przed starciem z Widzewem Łódź.
Wszyscy podopieczni trenera Baltazara są gotowi do gry. Radomiak Radom przygotowuje się na Lechię Gdańsk, zespół o zupełnie innej charakterystyce niż Wisła Płock. Lechia słynie z groźnych kontrataków i jest liderem ligi pod względem liczby zdobytych bramek, co świadczy o ich ofensywnej sile. Jednocześnie, ich styl gry często pozostawia przestrzeń za plecami obrońców, co Radomiak zamierza wykorzystać.
Sztab szkoleniowy Radomiaka Radom intensywnie analizuje słabe strony rywala, aby jak najlepiej przygotować drużynę do poniedziałkowego starcia 4 maja. Celem jest nie tylko zdobycie punktów, ale także zaprezentowanie skutecznej i atrakcyjnej gry dla kibiców.
Wisła Płock Hub