Wisła Płock wygrała mecz z KGHM Zagłębiem Lubin 4:0.

Co się wydarzyło?

Mecz rozpoczął się w ulewnym deszczu, co nie przeszkodziło gospodarzom w szybkim objęciu prowadzenia. W 5. minucie Łukasz Sekulski zdobył pierwszą bramkę dla Wisły Płock.

Dlaczego to jest ważne dla Wisły Płock?

Wisła Płock pokazała swoje umiejętności w Ekstraklasie, wygrywając mecz z KGHM Zagłębiem Lubin. Łukasz Sekulski i Rafał Wolski zdobyli po dwie bramki dla Wisły Płock.

Co dalej?

Wisła Płock będzie kontynuowała walkę o najwyższe cele w Ekstraklasie. Kolejny mecz Wisły Płock odbędzie się już wkrótce.

DataMeczWynik
2023-02-20Wisła Płock - KGHM Zagłębie Lubin4:0

Jak to się stało?

W 16. minucie Jakub Rzeźniczak strzelał w boczną siatkę, minutę później po strzale Damiana Warchoła z trudem interweniował Dominik Hładun. Po dośrodkowaniu Mateusza Szwocha, głową nie trafił do siatki Warchoł. Płocczanie całkowicie opanowali połowę gości. W 19. minucie zmierzył się z Hładunem Sekulski, który za próbę wymuszenia karnego ujrzał żółtą kartę. Wreszcie w 20. minucie Sekulski odegrał do Warchoła, ten dojrzał dobrze ustawionego Wolskiego, podał, a płocki zawodnik strzelił tuż pod poprzeczkę. Po okresie naporu gospodarzy, ze swojego pola karnego udało się wyjść Zagłębiu. W 34. minucie goście wywalczyli rzut wolny, ale strzał Filipa Starzyńskiego bez problemu wyłapał Kamiński. Trzy minuty później przetestował płockiego golkipera Erik Daniel, a w 40. minucie Łukasz Poręba posłał piłkę obok słupka. W ostatniej minucie pierwszej połowy okazję do strzelenia gola stworzył sobie Erik Daniel, ale Kamiński był jak mur - żadnej piłki nie przepuścił. Po przerwie zaczęli atakować goście, ale to Wisła cieszyła się ze zdobycia bramki. W 59. minucie po akcji prawą stroną dośrodkował Wolski, a Sekulskiemu nie pozostało nic innego, jak nieco zmienić bieg piłki i umieścić ją w siatce. Ale to nie był koniec. W 63. minucie rzut wolny wykonywał Mateusz Szwoch, posłał piłkę do Wolskiego, a ten dośrodkował na pole karne, gdzie do własnej bramki skierował ją Ian Soler. Deszcz zakończył się 10 minut przed końcem spotkania, nad stadionem pojawiła się wielka tęcza, a kibice zaczęli sjestę. Jeszcze kilka dni temu wieszczono zmianę na stanowisku trenera Wisły, a tymczasem, zgodnie z zapowiedzią Macieja Bartoszka, Wisła zmazała plamę po pojedynku z Piastem w Gliwice i dała pokaz swoich umiejętności. Wisła Płock - KGHM Zagłębie Lubin 4:0 (2:0) Bramki: 1:0 Łukasz Sekulski (5-głową), 2:0 Rafał Wolski (21), 3:0 Łukasz Sekulski (59), 4:0 Ian Soler (63-samobójcza). Żółta kartka - Wisła Płock: Łukasz Sekulski. KGHM Zagłębie Lubin: Jewgienij Baszkirow, Kacper Chodyna, Łukasz Poręba. Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa). Widzów 1 500. Wisła Płock: Krzysztof Kamiński - Jakub Rzeźniczak, Dusan Lagator, Anton Krywociuk, Kristian Vallo (83. Piotr Tomasik) - Mateusz Szwoch, Damian Rasak, Marcel Błachewicz (83. Dawid Kocyła), Rafał Wolski (71. Filip Lesniak) - Damian Warchoł (77. Luka Susnjara), Łukasz Sekulski (78. Marko Kolar). KGHM Zagłębie Lubin: Dominik Hładun - Mateusz Bartolewski (67. Adam Ratajczyk), Ian Soler, Lorenco Simic, Kacper Chodyna - Łukasz Poręba, Jewgienij Baszkirow (39. Daniel Dudziński), Jakub Wójcicki (39. Karol Podliński), Filip Starzyński (67. Sasa Balic ) - Erik Daniel (79. Tomasz Pieńko), Patryk Szysz. Dla Radomiaka był to pierwszy mecz po dwutygodniowej przerwie, bo spotkanie z Rakowem Częstochowa w poprzedniej kolejce zostało odwołane na prośbę rywali, którzy przygotowywali się do spotkania w eliminacjach Ligi Konferencji. Podopieczni trenera Darisza Banasika, jakby stęsknieni gry, już w pierwszej minucie mocno rzucili się do ataku i wywalczyli rzut wolny tuż przed polem karnym.